Świeże czy mrożone? Poznaliśmy prawdę, które nasienie jest lepsze

Naukowcy potwierdzili, że mrożone nasienie wykorzystywane do inseminacji jest równie efektywne co świeże. Największe badania w swoim rodzaju nie wykazały szkodliwego wpływu kriokonserwacji na metody leczenia niepłodności.
Nie wykazano różnic jakościowych między mrożonym a świeżym nasieniem /Fot. Pixabay
Nie wykazano różnic jakościowych między mrożonym a świeżym nasieniem /Fot. Pixabay

Pacjentki poddawane inseminacji domacicznej (IUI) mogą być spokojne. Użycie zamrożonego nasienia zamiast świeżego nie wpływa negatywnie na sam proces zapłodnienia. Wyniki badania, przedstawione przez dr Panagiotisa Cherouveima z Massachusetts General Hospital i Harvard Medical School, opierają się na analizie 5335 cykli IUI przeprowadzonych w jego ośrodku w latach 2004-2021. To odkrycie o ważnym znaczeniu w kontekście walki z niepłodnością.

Obalmy popularny mit – mrożenie nasienia nie wpływa negatywnie na jego jakość

Kriokonserwacja to preferowana, a w niektórych miejscach regulowana prawnie, metoda przechowywania spermy w bankach nasienia. Jest to idealne rozwiązanie dla pacjentów rozpoczynających leczenie onkologiczne i dla par przygotowujących się do zabiegów wspomaganego rozrodu. Procedura ta jest prosta i bezpieczna, a teraz wykazano, że efektywna. Nie wpływa w żaden sposób na jakość samego nasienia.

Pomimo dużej popularności na całym świecie, wśród pacjentów wciąż istnieją obawy, że zamrażanie nasienia może zmniejszać żywotność plemników lub wpływać na ich strukturę. To jeden z popularnych mitów, z którymi lekarze walczą od lat.

Zespół dr Cherouveima przeanalizował szereg wyników po zabiegach IUI z użyciem zarówno świeżego, jak i zamrożonego nasienia, m.in. pozytywny test ciążowy, ciążę kliniczną i odsetek poronień. Potwierdzono to, o czym lekarze mówią od dawna. Wskaźniki ciąż klinicznych między pacjentkami poddanymi inseminacji przy użyciu świeżego i zamrożonego nasienia były podobne. Odnotowano jedynie niewielkie różnice w podgrupie pacjentek, u których przed zabiegiem stosowano farmakologiczną stymulację jajników (użycie cytrynianu klomifenu lub letrozolu).

Dr Panagiotis Cherouveim podkreśla:

Nie zauważono szkodliwego wpływu kriokonserwacji plemników na wyniki IUI. Chociaż specyficzne podgrupy mogą odnieść korzyści z wykorzystania świeżej spermy, a czas do zajścia w ciążę może być krótszy w przypadku nasienia świeżego niż mrożonego, pacjenci powinni być poinformowani o braku wyższości jednego nad drugim.

Większość kriokonserwowanych próbek nasienia w tym badaniu pochodziła od anonimowych dawców, co odzwierciedla codzienną praktykę większości ośrodków leczenia niepłodności. Nowe badanie dostarcza uspokajających danych na temat potencjalnie gorszej jakości stosowania mrożonej spermy.

Dr Panagiotis Cherouveim dodaje:

Fakt, że nasze dane nie ujawniły żadnej znaczącej różnicy w sukcesie pomiędzy wykorzystaniem świeżej ejakulowanej i zamrożonej spermy, z wyjątkiem podgrupy pacjentek, którym podawano doustne środki indukujące owulację, jest bardzo uspokajający dla wszystkich zaangażowanych. Może to być szczególnie mile widziane u samotnych matek i par tej samej płci, dla których IUI z kriokonserwowaną próbką może stanowić jedyną i niepowtarzalną okazję do poczęcia w danym cyklu menstruacyjnym. To jeszcze bardziej podkreśla znaczenie jakości próbki.

Zabieg inseminacji można powtarzać wiele razy – do skutku – ale zwykle wykonuje się nie więcej niż sześciu prób w kolejnych cyklach miesięcznych. Skuteczność leczenia z zastosowaniem inseminacji domacicznej zależy od wielu czynników, ale zwykle wynosi 10-25% na cykl.